Pierwszy raz o Washletach usłyszałem w programie o gadżetach. Dochodziły do mnie informacje, że w kraju kwitnącej wiśni określenia “raj”, “tron”, “przybytek radości” są bliższe prawdy niż w pozostałych państwach. Jednak nie przypuszczałem, że aż w takim stopniu. Teraz już wiem jak Japończycy doprowadzają do perfekcji każdą czynność.
Washlet to urządzenie, którego zadaniem jest uszczęśliwić nasze pupy. Po każdej dwójce ma być czysto, sucho i ciepło. Towarzyszyć ma nam miły zapach, a cała reszta powinna być zautomatyzowana. Automatyczne otwieranie, spłukiwanie, zamykanie, itd. Najnowsze modele zapamiętują ustawienia poszczególnych użytkowników, grają ulubione melodię i… dbają o nasze zdrowie. Przeprowadzenie badania materiału dwójki nie stanowi problemu. Kolejne Washlety będą łączyły się z internetem i przesyłały wyniki badań lekarzowi. Wyobraźmy sobie toaletę zintegrowaną z naszym kontem na Google Health. Pracę nad tym modelem już trwają.
Serwis wizerunkowy urządzeń Washlet oddaje charakter klimatu jaki będzie nam towarzyszyć podczas tych czynności. Preloader z pojawiających się uśmiechniętych pup, które zamieniają się w zadowolone twarze użytkowników. Każda z nich zaprasza nas do odwiedzenia poszczególnych sekcji serwisu. Instrukcja obsługi na pierwszej stronie. W międzyczasie możemy sobie pograć “do-re-mi-fa-sol-la”. Dźwięk ostatni, czyli SI (TAK po hiszpańsku) jest na produkcie. Grafika prosta, skuteczna i przyjazna. Prezentacje wideo przekonują nas do wyższości produktów firmy TOTO. Muzyka cicha i relaksująca. Wszystko dostępne pod sugestywną domeną http://www.CleanIsHappy.com/.
Witrynę oceniam bardzo wysoko, zrobiła na mnie wrażenie i całkowicie przekonała mnie do zakupu w przyszłości Washleta.
PS. Połączenie dźwięków pikania z wysuwającymi się po lewej stronie kolorowymi kwadracikami skojarzyło mi się z filmem “Bliskie spotkania trzeciego stopnia”. Czyżby też zamierzony efekt? :)
Popularity: 10% [?]
Było nie tak dawno o dwudziestoczteroleciu Macintosha - tym razem ewolucja znaków towarowych. Odsłona pierwsza (ostatnia?) - branża “tech”.
Popularity: 10% [?]
W styczniu minęły 24 lata odkąd Apple w 1984 roku wypuściło na rynek pierwszego Macintosh’a. Launchowi towarzyszyła fenomenalna reklama, którą zamieszczam poniżej.
Co jednak wydarzyło się w Apple od tamtego czasu? O tak ogromnym przedziale czasowym trzeba by było napisać nie lada książkę – myślę, że zdjęcia ukażą postęp. Co w najbliższej przyszłości? Launch MacBook’a Air, poprawka 10.5.2 do Leoparda – ta wprowadzi między innymi możliwość likwidacji przezroczystości górnego paska (jak się okazało dla wielu jest to istotne), rozszerzenie iTunes o możliwość wypożyczania filmów czy Time Capsule czyli idealne uzupełnienie wprowadzonego przez Leoparda Time Machine – po prostu dysk twardy (500GB – 1TB) łączący się z Mac’iem przez WiFi.


Popularity: 12% [?]
Agencje interaktywne często spotykają się z zadaniem wymyślenia akcji wirusowej, która małym nakładem kosztów na reklamę rozejdzie się wśród internautów. O ile może to być stosunkowo proste w przypadku akcji niekomercyjnych, to zareklamowanie w ten sposób produktu komercyjnego jest prawdziwym wyzwaniem. Sukces często zależy od charakteru produktu. Łatwe może być przygotowanie wirusa np. z damską bielizną. Co jednak zrobić, gdy mamy zareklamować sklep internetowy z przedmiotami codziennego użytku? Oto godny uznania przykład…
Popularity: 11% [?]
W golfa grałem raz ,a właściwie udało mi sie przywalić piłeczką w strone lasu? Zobaczcie czym się w to gra: taylormadegolf
Polecam także do obejżenia ładną strone w odpowiednim klimacie.
Popularity: 11% [?]